Trener drużyny seniorów Lipniczanki Lipnica Tomasz Milewczyk od 4 kwietnia przez cztery dni przebywał na stażu trenerskim w akademii Partizana Belgrad, w jednej z najlepiej szkolących na świecie młodych zawodników.

 

Tomasz Mielewczyk aktualnie zadaje kurs UEFA Elite Youth organizowany przez Polski Związek Piłki Nożnej. Jest to najwyższy kurs w Europie przeznaczony dla trenerów pracujących z uzdolnioną młodzieżą. Kurs trwa pół roku, a składa się z sześciu sesji. Czterech stacjonarnych w Szkole Trenerów PZPN w Białej Podlaskiej i dwóch wyjazdowych w Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa i Akademii Piłkarskiej Partizana Belgrad.

W czasie pobytu w Partizanie mieliśmy możliwość w uczestnictwa w treningach  drużyn od U-10 do pierwszej drużyny Partizana i treningu bramkarskim. Obejrzeliśmy też mecze ligowe drużyn U-13, U-15, U-17, U-19 i pierwszej drużyny. W czasie gdy nie byliśmy na boisku mieliśmy wykłady w sali konferencyjnej z dyrektorem sportowym Akademii, trenerami poszczególnych kategorii wiekowych i koordynatorem trenerów bramkarzy. Duże wrażenie zrobiło na mnie centrum treningowe Partizana. Składa się z ośmiu pełnowymiarowych boisk piłkarskich. Sześć z nich jest z doskonała naturalną trawa, a dwa maja sztuczną nawierzchnie. W budynku centrum treningowego jest wszystko czego potrzebują piłkarze. Pomieszczenia do odnowy biologicznej, do fizjoterapii, siłownia, restauracja czy pokoje hotelowe – powiedział Tomasz Mielewczyk 

 

Partizan Belgrad w swojej historii zanotował aż 26 triumfów ligowych i 12 pucharów. Swoje piętno odcisnął również na piłkarskiej mapie Europy. W 1966 roku Serbowie dotarli aż do finału Pucharu Europy Mistrzów Krajowych, gdzie ulegli 1:2 madryckiemu Realowi. I choć przez kilka kolejnych dekad „Grabarze” nie wyróżniali się szczególnie w spotkaniach międzypaństwowych to zdążyli jeszcze dwukrotnie zagościć w Lidze Mistrzów – w sezonie 2003/2004 oraz 2010/2011.

Młodzi zawodnicy swoje umiejętności szlifują na boiskach SC Partizan-Teleoptik, obejmującego prawie 100 tys. metrów kwadratowych kompleksu, który jest główną bazą treningową klubu. Sześć boisk trawiastych, najwyższej jakości oświetlenie, centralny budynek o powierzchni 4 tysięcy metrów kwadratowych, liczne siłownie, sauny, sale przeznaczone do relaksu (stół bilardowy, piłkarzyki, rzutki, szachy itp.), dwie sale konferencyjne. W tym wszystkim ponad 400 młodych graczy podzielonych na sześć kategorii wiekowych. To stamtąd w świat wyruszają kolejni zdolni Serbowie. Aktualnie w Ligue 1 bryluje  Stevan Jovetić, Stefan Savić w lidze hiszpańskiej, w Seria A Adem Ljajić, a Bundeslidze odnajdziemy Matiję Nastasicia, zaś na boiskach angielskich głośno o Aleksandarze Mitroviciu oraz, póki co mniej, Lazarze Markoviciu. Co więcej, fachowa organizacja CIES Football Observatory przeprowadziła dokładną analizę liczby wychowanków klubów europejskich, którzy trafiają do 31 lig europejskich. Za takowych uznano graczy, którzy spędzili w danym klubie spędzili co najmniej trzy lata swojej kariery, pomiędzy 15 a 21 rokiem życia. W ten sposób obliczono, że aktualnie po Europie rozsianych jest aż 65 graczy wywodzących się z Teleoptik, co jest najlepszym wynikiem na kontynencie.

– Najmłodsi zawodnicy z naszej szkółki mają po osiem lat. To dobry wiek by rozpalać u nich zainteresowanie futbolem. Staramy się robić wszystko by czerpali z futbolu jak największą przyjemność. 8-latka nie da się zmotywować do ciężkich ćwiczeń opartych na schematach. Przede wszystkim chcemy rozwijać ich myślenie i kreatywność. Zamiast dać im rybę, dajemy im wędkę, na boisku muszą szukać rozwiązań niekonwencjonalnych – wyjaśnia główny koordynator akademii, Momčilo Vukotić.

Jak widać po efektach pracy, założenia sprawdzają się w stu procentach, bowiem lwia część opuszczających Belgrad to zawodnicy o inklinacjach ofensywnych, którzy słyną ze świetnego wyszkolenia technicznego i błyskotliwości.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *