Lipniczanka Lipnica w ostatnim meczu w sezonie pokonała na wyjeździe drużynę GTS Czarną Dąbrówkę 2:0. Bramki dla Lipniczanki zdobyli Tomasz Szada Borzyszkowski i Łukasz Chylewski, ale bohaterem Lipnicy w tym meczu został bramkarz!

Już przed meczem było wszystko jasne. Lipniczanka awansowała do V ligi, wygrała całą ligę, ale jedno nie było pewne. Czy piłkarze będą potrafili się zmobilizować w ostatnim meczu o nic i w rundzie wiosennej nie przegrać meczu. Udało się to, chociaż to drużyna GTS Czarnej Dąbrówki do 63 minuty na boisku wyglądała lepiej i częściej zagrażała bramce piłkarzy z Lipnicy. Tylko dzięki interwencjom Krzysztofa Oleszkiewicza który trzykrotnie był sam na sam z napastnikami Czarnej  ratował Lipniczankę przed stratą bramki. Nie potrafili pokonać go w tych sytuacjach, i nie dokonali tego też po rzucie karnym którego Krzysiu obronił. Był to jego drugi obroniony karny z rzędu w lidze(w meczu ze Skotawą Budowo również obronił karnego). W ostatnim meczu w sezonie wiemy jedno. Bramkarz pokazał że jest gotowy na V ligę, a w równym rzędzie idą za nim piłkarze. BRAWO DRUŻYNA!

Teraz przed nami wybory w Klubie, na które serdecznie zapraszamy wszystkich.

Musimy razem budować mocną Lipniczankę. Tą w piłce dorosłej jak i młodzieżowej która odniosła również swój sukces zajmując drugie miejsce w lidze, by przynosiła nam dużo radości. Kiedy w sezonie 2015/2016 drużyna została „porzucona”, była osoba która mówiła że to koniec. NIE! Przetrwaliśmy sezon 2016/2017 a w aktualnym pokazaliśmy że potrafimy zbudować drużynę, a osoby które opiekują się klubem stanęli na wysokości zadania. Jesteśmy mocni w składzie jakim mamy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *