Z piekła do nieba to najlepsze określenie meczu derbowego pomiędzy Lipniczanką Lipnica a Myśliwcem Tuchomie.

Bramki: Fabian Górski 38′, 68′, Mateusz Cybula 34′, Klaudiusz Szyca 83′.

Skład Lipniczanki: K.Oleszkiwicz – C.Pupka Lipiński, K.Pranczk, M.Szmidke, S.Kuliński – F.Górski(86′ A.Kuik Studziński), Ł.Chylewski(83′ T.Piechowski), M.Cybula, G.Kuik Studziński(88′ P.Erdmann), A.Wojach – A.Rzepiński(81′ K.Szyca)

Rezerwowi: B.Wnuk-Lipiński, T.Mrozek Gliszczyński, A.Wielewski

Piłkarze z Lipnicy nie weszli dobrze w mecz co było widać już po dwóch minutach gdzie w polu karnym najlepiej w zamieszaniu odnalazł się Tomasz Kupczyk, który dał prowadzenie gościom. Gra piłkarzy z Lipnicy kolokwialnie mówiąc nie kleiła się, a na dodatek uderzeniem z 17 metrów popisał się Krystian Barra i było już 2:0. W Lipnicy nastąpiła cisza a kibice którzy licznie zgromadzili się na stadionie nie dowierzali w to co dzieje się w niedzielne popołudnie z Lipniczanką. Przełom nastąpił w 34 minucie gdzie uderzenie z 15 metrów na bramkę zamienił Mateusz Cybula, a piłkarze wiedzieli że teraz trzeba ruszyć i przede wszystkim obudzić się w tym meczu. 38 minuta- Fabian Górski który od początku sezonu prezentuje równą formę daje remis i  przywraca wiarę wszystkim,  że Lipniczanka zaczynie grać jak w poprzednich kolejkach a dwie stracone bramki to tylko wpadka. W przerwie parę wskazówek trenera, trochę męskich słów i wychodzimy na druga połowę odmienieni. Jesteśmy agresywniejsi, stwarzamy sobie w końcu sytuacje pod bramka Myśliwca. W 68 minucie dobrą wrzutką popisał się Łukasz Chylewski, a to na bramkę mógł zamienić tylko Fabian  Górski. Akcję która podcięła Myśliwiec po raz kolejny zainicjował Artur Wojach, który podał do przebywającego na boisku dwie minuty Klaudiusza Szycy a ten zdobył bramkę na 4:2.

Nie najlepszy mecz w naszym wykonaniu. Wyszliśmy na mecz mało skoncentrowani, i szybko dostaliśmy bramkę. Próbowaliśmy odpowiedzieć, lecz za chwilę dostaliśmy drugą, na szczęście przed przerwą udało nam się wyrównać stan meczu. Po przerwie było trochę lepiej, przede wszystkim w obronie. Strzeliliśmy dwie bramki i udało nam się wygrać trudny mecz. Można pochwalić chłopaków za to, że podnieśli się ze stanu 0-2 i strzelili cztery kolejne bramki – powiedział trener Lipniczanki Tomasz Mielewczyk

Spotkanie derbowe, ale po nim śmiało możemy powiedzieć, że piłkarze z Lipnicy zagrali najsłabsze spotkanie od początku sezonu. Najważniejsze, że zdobyliśmy 3 punkty.  Nikt za tydzień nie będzie pamiętał stylu. Najśmieszniejsze w tym meczu są teksty, które docierają do nas od kibiców gości, którzy licznie zjawili się w Lipnicy.  Słowa typu „wygrała Bytovia 3” itp. bawią nas jeszcze bardziej. W drużynie gości wystąpiło w podstawowym składzie 6 zawodników, którzy szkolili się u rywali zza miedzy, także czy aby do końca graliśmy z Myśliwcem? Tak graliśmy z drużyną z Tuchomia i my tak do tego podchodzimy. Każdy klub ma swoje problemy kadrowe z ludźmi z własnej miejscowości, ale radzimy sobie z tym na ile możemy i mamy możliwość. WYGRAŁ LEPSZY 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *